Kochamy swoją pracę… nawet na wakacjach

Na propozycję pleneru w okolicach Kołobrzegu, gdzie wypoczywaliśmy, nie musieliśmy Sandry i Krystiana długo namawiać. Spakowali ślubne ciuszki, bilety na Open’er Festival i w drogę. Kiedy nasze dzieci (i pozostała część ekipy) jeszcze spały, wybraliśmy się na poranny spacer po plaży z aparatami w dłoniach, termosem gorącej kawy i… drabiną pod pachą! (Każda nasza Młoda Para wie o jaką drabinę chodzi).
Wróciliśmy zanim pozostałe śpiochy wstały na śniadanie.
Bo kto rano wstaje… temu takie fotki!

This entry was posted in Sesja plenerowa.

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *

*
*