O narodzinach Owczarni | Węgierska Górka

„A może by tak przejąć chawirę owiec, porządnie ją odpicować i tam zrobić nasze wesele?” Nie wiemy jak dokładnie brzmiała myśl w głowach Karoliny i Mateusza, ale widocznie brzmiała na tyle głośno, że z pomocą rodziny i przyjaciół ten szalony pomysł doszedł do skutku. I tak powstała Owczarnia. Urokliwe miejsce z duszą i historią, prowadzone przez wspaniałych, życzliwych ludzi. Owczarnię znamy od czasu, kiedy pomysł na nią kiełkował jeszcze w głowach jej właścicieli. Widzieliśmy ją zarówno pełną owiec, jak i wtedy, kiedy magicznie zamieniła się w przepiękne, klimatyczne wnętrze podczas jej inauguracji na weselu Karoliny i Mateusza. Przed naszymi obiektywami Owczarnia rozbłysła pierwszy raz i wciąż pozostaje miejscem, do którego z sentymentem wracamy.

 

This entry was posted in Reportaż z Dnia Ślubu and tagged , , , , , , , , , , , , , .

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *

*
*