Plenerowy zawrót głowy

Marta i Kacper mogą śmiało powiedzieć „plenerów ślubnych ci u nas dostatek”. Tak się bowiem rozkręciliśmy, że spotykaliśmy się aż trzy razy. Mieliśmy deszcz, słońce i wiatr. Dużo wiatru.
Czule, namiętnie… ale i zabawnie i na luzie. Fajnie było!

 

This entry was posted in Sesja plenerowa.

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *

*
*